Dwa weekendy w jednym tygodniu. 30 października - 5 listopada [LINK PARTY]

Wolny dzień w środku tygodnia przestawia wszystko, dlatego należy zrobić wszystko, by go przedłużyć do końca tygodnia. Mnie się prawie udało.

praca z domu

Z drugiej strony, świadomość, że przez dwa dni musisz wstawać, by potem mieć chwilę wolnego, jest całkiem przyjemna. Może to tak powinny wyglądać te 3-dniowe weekendy, o których marzę?




Pewnie dlatego poniedziałek i wtorek minęły mi całkiem szybko. Doszłam do siebie, wróciłam do pracy i zaatakowały mnie targety, dedlajny i ASAP-y. Ot, norma. I stwierdziłam, że poniedziałek nie jest zły, gdy tak naprawdę jest czwartkiem (bo pojutrze wolne).

Środa okazała się dniem, w którym... a, sami zobaczcie.


Jak się jedzie autem z wydechem trzymającym się już tylko na słowo honoru? Wolno. Każde przyspieszenie groziło jego wypadnięciem. A polskie drogi kompletnie się nie nadają do jeżdżenia z urwaną rurą wydechową. Każda nieominięta dziura skutkowała szorowaniem rurą po ziemi. Widzieliście kiedyś Golfa, który pod podwoziem krzesał iskry? No, to pewnie to byłam ja.

To znaczyło, że zamiast spokojnego dnia w domu z pracą najpierw czekało mnie trochę stresu przy zawożeniu samochodu do naprawy. I znowu - powoli (nooo, tak z 50km/h), na awaryjnych jechałam do mechanika, co chwila ktoś mnie wyprzedzał... Brzmi znajomo? A dla mnie strasznie. Idealna atrakcja na Halloween. Na 2 listopada już nieco mniej...

Reszta dnia minęła mi na pracy. O, takiej:


via GIPHY

ASAP-y dopadły mnie nawet w domu, choć potem się okazało, że to wcale nie były ASAP-y, bo sobie postanowiły poczekać jeszcze kilka dni.

Mimo to bardzo mi się podobały te dwa dni pracy zdalnej. Problemem nie zawsze jest praca. Często chodzi o miejsce i sposób jej wykonywania. O ile fajniej jest, kiedy można zacząć niedługo po wstaniu (albo i nie, bo zdarza mi się odpalić lapka już w łóżku), w ciszy, spokoju i z psem u boku. Bez ludzi kręcących mi się nad głową i hałasów...

I wszystko szło jakoś szybciej, sprawniej i lepiej.

A co nowego w internetach?

Właśnie ruszyła bardzo fajna akcja, dzięki której możecie zgarnąć darmowego e-booka. Na przystankach autobusowych, w restauracjach i szkołach znajdziecie kody QR do zdobycia darmowych bestsellerów. Wystarczy jedynie pobrać aplikację i zeskanować kod. Będę się uważnie rozglądać po mieście, bo na liście znalazły się niezłe tytuły.

7 nietypowych eksperymentów. W ramach jednego z nich kobieta przez 3 lata chodziła do pracy w identycznym stroju. Dla mnie nudne, ale z drugiej strony, można oszczędzić sobie nerwowych poszukiwań :-)

Czy wiedzieliście, że obecne strojenie instrumentów na częstotliwość 440 Hz obowiązuje dopiero od 1939 roku? Wcześniej stosowano częstotliwość 432 Hz, która jest uważana za znacznie bardziej przyjazną i naturalną dla człowieka. Możecie porównać różne fragmenty utworów grane w częstotliwości 440 Hz i 432 Hz. Które podobają się Wam bardziej?

Bookworm opowiada o nudnej książce w bardzo ciekawy sposób. Tak ciekawy, że zachęcił mnie, by wrzucić ją na czytnik i sprawdzić, czy faktycznie tak bardzo wciąga.

Ruda podsuwa pomysł na tydzień lepszy niż pozostałe. Nie zawsze musi być tak, że od rana do wieczora pędzimy i staramy się ze wszystkim zdążyć, potem padamy do łóżka o północy, a po kilku godzinach wstajemy, by znowu dać się porwać temu szaleństwu. W tygodniu też da się znaleźć chwilę na przyjemności i czas dla siebie :-)

Na blogu w tym tygodniu:

Tydzień kontrastów


6 psychologicznych sztuczek, które przydadzą Ci się w pracy


Korpodekalog od copywritera


Odświeżamy:

Uniwersum Marvela. Recenzje wszystkich filmów


W tym tygodniu uzupełniłam wpis o recenzję najnowszego Thora.

Mamy pierwszy poniedziałek miesiąca, dlatego zapraszam Was także na kolejne linkowe party na moim blogu.

Zasady linkowego party:


  1. Naciśnij przycisk Add your link.
  2. W polu URL wpisz adres swojego wpisu.
  3. W polu Name wpisz TYTUŁ swojego posta.
  4. W polu E-mail podaj swój adres e-mail (nie będzie widoczny na stronie).
  5. Kliknij Submit link.
  6. Odwiedź co najmniej jeden z pozostałych zalinkowanych wpisów i zostaw pod nim swój komentarz.
  7. Możesz wrzucić więcej niż jeden link, ale w takim przypadku skomentuj też więcej wpisów.








Najciekawsze wpisy zalinkuję Wam w kolejnych przeglądach tygodnia :-)

Miłej zabawy!

A Wam jak minął weekend w środku tygodnia? Co dobrego się działo? :-)

Obserwuj mój blog lifestylowy na:
Photobucket    Photobucket    Photobucket
Copyright © 2014 Blog lifestylowy - Pomysłowa , Blogger