Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia z aukcji vs real photo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia z aukcji vs real photo. Pokaż wszystkie posty

23 grudnia

Aliexpress. Moje opinie o zamówionych produktach #2

Aliexpress. Moje opinie o zamówionych produktach #2
Dzisiaj na tapecie najbardziej oczekiwane przeze mnie zegarki Geneva z Aliexpress. Na szczęście przyszły całkiem szybko - zamówiłam je 11 listopada. Paczka była u mnie miesiąc później. Znowu nieopatrznie wybrałam bezpłatną dostawę metodami sprzedawcy i trafiłam na wersję bez śledzenia. Cóż... Na szczęście wszystko dotarło, na dodatek w całości i mogę Wam dzisiaj zaprezentować porównanie produktów z serii Aliexpress - oczekiwania vs rzeczywistość.

zdjęcie swiateczne złoty zegarek, bransoletki i złote szydełkowe gwiazdki na marmurkowym tle

Głównym powodem złożenia przeze mnie zamówienia był złoty zegarek z bransoletą. Wymarzyłam sobie taki i przez cały wieczór przeszukiwałam chińskie aukcje, żeby znaleźć taki w moim stylu. Oczywiście, nie mogłam się zdecydować i ostatecznie wybrałam kilka.




Tak na zdjęciu z aukcji wyglądał pierwszy z nich.

złoty zegarek z Aliexpress zdjęcie z aukcji

To ten upatrzony :-)


Tak wyglądał drugi.

zegarek Geneva z różowego złota zdjęcie z aukcji Aliexpress
Przy mojej obecnej fazie na różowe złoto, nie mogłam sobie odmówić zegarka w takim kolorze. PS. Wiedzieliście, że różowe złoto to złoto dukatowe, które w czasach PRL przetapiano z rosyjskich monet na biżuterię? Swój oryginalny kolor zawdzięcza większej ilości miedzi w stopie. Tak przynajmniej twierdzi Pilipiuk w Wampirze z M-3 ;-)


Tak wyglądał na zdjęciu aukcji mój trzeci zegarek. Bardzo elegancki i stylowy.

złoty zegarek Geneva Platinum zdjęcie z aukcji

Ostatni. Najbardziej oryginalny i wyróżniający się. Na zdjęciu z aukcji wyglądał tak.

zegarek z czerwonym pikowanym paskiem z Aliexpress

Mam już taki, na beżowym pasku, choć kupiony nie bezpośrednio z Chin. Bardzo podoba mi się połączenie czerwonego, przyciągającego wzrok paska i złotych detali.


Czas na lifestylowe zdjęcia prezentujące, jak zegarki wyglądają w rzeczywistości. Nie dodawałam filtrów - jedynie zwiększałam ekspozycję i kontrast.

Tutaj pierwszy, złoty zegarek.

zdjęcie lifestylowe złoty zegarek i biżuteria na marmurkowym tle

zdjęcie świąteczne złoty zegarek Geneva, biżuteria i szydełkowe złote gwiazdki


Tutaj zegarek z różowego złota.

zegarek Geneva z różowego złota oraz biżuteria z różowego złota

zdjęcie świąteczne zegarek z różowego złota, biżuteria i szydełkowe gwiazdki


Tutaj ta elegancka Geneva Platinum z czarną tarczą.

złoty zegarek Geneva Platinum i biżuteria

złoty zegarek Geneva Platinum, świąteczne szydełkowe gwiazdki i biżuteria


I na koniec ten najbardziej oryginalny - z czerwonym paskiem.

zegarek Geneva na czerwonym pikowanym pasku i świąteczne szydełkowe gwiazdki


I oczywiście zestawienie kilku zegarków jednocześnie.

trzy zegarki z Aliexpress i biżuteria

Wszystkie zamówiłam tutaj. Złote zegarki z jasną tarczą (ten z żółtego złota oraz różowego) kosztowały 9,15 zł za sztukę. Za czerwony zapłaciłam 8.01 zł, a za ten elegancki z czarną tarczą - 8,37 zł. Tanio jak barszcz, a jakość naprawdę spoko. Co prawda, ten z różowego złota miał drobne otarcia na bransolecie, ale od spodu. Nie są widoczne w trakcie noszenia. Wszystkie bransolety oczywiście musiałam skrócić. Nie był to dla mnie jakiś wielki problem.

Wystawiłam 5-gwiazdkowy feedback, bo jestem zadowolona z tych zegarków. Teraz poluję na podobny jak ten z czarną tarczą, tylko na srebrnej bransolecie. Pewnie wkrótce zamówię :-)

Jak Wam się podobają te zegarki z Aliexpress? Kupilibyście takie, czy macie na oku coś innego? Dajcie znać :-)

Obserwuj mój blog lifestylowy na:
Photobucket    Photobucket    Photobucket

13 grudnia

Aliexpress. Moje opinie o zamówionych produktach #1

Aliexpress. Moje opinie o zamówionych produktach #1
Przyszła do mnie wczoraj jedna z oczekiwanych paczek z Aliexpress. Kilka drobiazgów. Dziś postanowiłam je sfotografować. Dzięki temu zobaczycie zdjęcia z aukcji vs real photo. Co zamówiłam i czy jestem zadowolona?

aliexpress zdjęcia z aukcji vs real photo


Wybrałam trzy rzeczy. Są bardzo tanie - wręcz cebula ;-) Coś dla fanów Star Wars, czyli otwieracz do piwa w kształcie Sokoła Millenium, naszyjnik ze znakiem zakonu Jedi oraz coś dla miłośników Harry'ego Pottera czyli naszyjnik Hermiony - zmieniacz czasu.




Tak na aukcji wyglądał otwieracz do piwa:

otwieracz do piwa sokół millenium zdjęcie z aukcji aliexpress

A tak prezentuje się w rzeczywistości:

otwieracz do piwa w kształcie sokoła millenium z aliexpress real photo

Jak widzicie, wszystko jest w porządku. Różni się nieco kolorem metalu - na zdjęciu na Aliexpress wyglądał na srebrny, podczas, gdy tak naprawdę jest czarny. Drobiazg - mojemu fanowi Gwiezdnych Wojen i tak się bardzo spodobał :-) Otwieracz kosztował 6,11 zł.


Naszyjnik Jedi na aukcji został przedstawiony tak:

naszyjnik Jedi z Aliexpress zdjęcie z aukcji

Faktycznie wygląda tak:

naszyjnik Jedi z Aliexpress real photo

Uważam, że nie różni się niczym. Wprawne oko już na zdjęciu aukcyjnym dostrzegłoby, że wykonanie nie jest superstaranne, ale... w rzeczywistości też nie jest to aż tak bardzo widoczne. Zresztą, trudno więcej wymagać od przedmiotu, który kosztował 5,11 zł. Jak na tę cenę, to jest aż za dobrze. Naszyjnik Jedi kupiłam tutaj.


Złoty naszyjnik Hermiony - to był główny powód, dla którego złożyłam zamówienie w tym sklepie. Nie chciałam jednak robić takiej całkowitej cebuli, stąd pozostałe drobiazgi. Na aukcji wyglądał tak:

naszyjnik Hermiony zmieniacz czasu

Real photo:

naszyjnik Hermiony zmieniacz czasu dla fanów Harry'ego Pottera

Zawiodły mnie jedynie dwie kwestie. Łańcuszek jest za krótki i ma kiepskie zapięcie (zobaczycie na zdjęciach niżej). To jednak do ogarnięcia - zawsze mogę wymienić na inny. Jakość wykonania części z klepsydrą też jest kiepska, co widać powyżej, ale znowu - czego oczekiwać od taniego produktu. Naszyjnik kosztował 8,29 zł, co wciąż nie jest jakąś ogromną sumą. Generalnie jest OK.

A tak wyglądają wszystkie zamówione gadżety:

biżuteria filmowa z aliexpress

Zamówienie pochodzi z jednego sklepu. Zostawiłam feedback 5 gwiazdek, mimo drobnych niedociągnięć w kwestii jakości. Największym minusem była jednak wysyłka za pomocą China Post Ordinary Small Packet Plus, którą nieopatrznie kliknęłam. Chodzi mi o brak trackingu. Z drugiej strony - ze wszystkich zamówionych w tym samym czasie i tak przyszła najszybciej, bo po niespełna miesiącu (zamówiłam 13 listopada, dotarła 12 grudnia).

Sprzedawca zapytany o niezmieniające się statusy (o, ja nieogarnięta) odpowiedział bardzo szybko i uprzejmie. Majfrendzi mogliby nas uczyć obsługi klienta. Są w tym naprawdę dobrzy :-)

A Wy zamawialiście już coś z Aliexpress, drobnego lub większego, czy dopiero zamierzacie? Dajcie znać.

Obserwuj mój blog lifestylowy na:
Photobucket    Photobucket    Photobucket
Copyright © Blog lifestylowy - Pomysłowa , Blogger