Stories, live'y i oszustwa na Instagramie. Przegląd tygodnia 20-30 sierpnia

Końcówka sierpnia. Popołudnie. Za oknem słońce, ja w sukience, a kuchnia pachnie waniliowymi babeczkami. Rzadko piekę, ale akurat dziś mnie naszło. Czy to dobry moment na przegląd tygodnia? Powiedziałabym, że nawet idealny. Kawa w dłoń i zaczynamy!

Stories, live'y i oszustwa na Instagramie

Przegląd tygodnia

Czy Ty wiesz, że robiłam ostatnio live'a o copywritingu i social mediach? A nie wiesz, bo mnie nie obserwujesz na Instagramie. Kto jeszcze nie kliknął "Obserwuj", ten teraz biegnie i klika tutaj. Żeby Cię kolejne live'y i porady w Stories nie ominęły!


A jeśli jeszcze dalej się zastanawiasz, to opowiem Ci, o czym mówiłam:
  • jak to się stało, że zostałam copywriterem i jak zacząć w tej branży
  • jakie książki przeczytać na początek swojej copywritingowej drogi
  • co ja właśnie czytam i czy warto
  • jak pisać maile ofertowe
  • jak użytkownicy Instagrama oszukują - i nie było tu tylko o botach, bo pojawiły się bardziej wyrafinowane metody ;-)
Nie uwierzyłabym, gdyby kiedyś ktoś mi powiedział, że będę nagrywać gadane Stories i live'y. No popukałabym się w czoło. To, jak zaczęłam, to spontan kompletny i opowiadałam o tym na poprzednim livie.

Poza tym to był fajny tydzień. Przez cały czas jeździłam nowym autem do pracy (bo przecież trzeba je przetestować w różnych warunkach ;-)). Oprócz tego intensywnie przerabiałam kurs, o którym napiszę Wam wkrótce osobny post. Frustrowałam się - a tych frustracji we mnie ostatnio coraz więcej...

W celu ich odreagowania wyruszyłam na małą wycieczkę do Koszęcina. Przede wszystkim na odkryty basen - co na początku wywołało we mnie jeszcze większą frustrację, bo pogoda się załamała tuż przed moim wyjazdem. Ale na szczęście wyjazd doszedł do skutku, spędziłam bardzo miły czas, zanim znowu się zachmurzyło i zaczęło padać ;-) Zobaczyłam też pałac w Koszęcinie, w którym się obecnie mieści siedziba Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk", a także zjazd kamperów, który się tam wtedy odbywał.


Ciekawa sprawa w ogóle, te kampery, ale ze wszystkich osób, które znam, jest tylko jedna, z którą mogłabym spędzić kilka dni w tak mikroskopijnej przestrzeni i nie zwariować ;-)

A, byłam jeszcze w kinie, bo mi skapnęły vouchery, i obejrzałam sobie 303. Bitwa o Anglię. Nie było tak źle, jak mi zapowiadano, a Przemysław zdecydowanie pomylił filmy, bo sekwencje podniebnych walk wcale nie trwały około 40 sekund. Powiedziałabym nawet, że było ich całkiem sporo, całkiem długie i tylko sama jakość efektów zaplecza nie urywała.

A potem złapało mnie paskudne uczulenie i pierwszy raz w życiu dowiedziałam się, co to pokrzywka. Wierzcie mi, ta nazwa nie powstała przypadkowo. Nie polecam.

Najnowsze wpisy

Dla kogo jest regularność i gdzie byłam, jak mnie nie było


Zakręcone odkręcanie i bułgarskie alkohole. Wycieczka lokalna z Itaką


Jak zorganizować konkurs i uniknąć hejtu? 4 wskazówki dla organizatora


Przypominam Wam też o wpisie odrobinę tylko starszym:

Elvis żyje i kupuje bułgarską Viagrę. Wakacje z Itaką w Złotych Piaskach


Można było przejść się do centrum - pełnego różnych knajp, stoisk i pamiątek. Nie brakowało tam również przerażających barów z niemiecką muzyką rozrywkową, która idealnie nadawała się do puszczania więźniom w Guantanamo ;-) Wystrój przed nimi również był koszmarny...

Im dalej w las... to znaczy, w centrum, tym więcej reklam z wyginającymi się paniami i podpisów typu "strip club", "erotic club" oraz banerów kierujących do stoisk oferujących - a jakże by inaczej - na przykład Viagrę. Bez zażenowania. Podobno zdarzało się też, że sprzedawcy nagabywali młodych ludzi na plaży i proponowali im narkotyki...

Przegląd internetów


Starszy aspirant Poliński wiele już w życiu widział. To miało być kolejne rutynowe zgłoszenie. Pijany, agresywny kierowca, którego zatrzymali przechodnie. Nic nowego.

Niespiesznie wsiadł do radiowozu, wypił łyk mineralnej i ruszył spod komendy. Gdy dojechał na miejsce i podszedł do starego Forda, oniemiał. Tego jeszcze nie było...

Czyli o kierowcy wyczynowym, który założył sobie protezę nogi na rękę i tak kierował samochodem. A tutaj link do info z gazety na ten sam temat.

Chcesz założyć firmę, jednakże zastanawiasz się, na co się zdecydować? Jaka branża? Jaki klient? Sprawdź artykuł Jak wymyślić własny biznes na 4 sposoby? Problem tkwi w tym, że kiedy przeczytałam całość, miałam już 4 pomysły w głowie...

Na Instagramie od kilku dni popularne stają się posty, w których rzekome firmy odzieżowe, zachęcają ludzi do zostania ich własnym ambasadorem marki. W zamian "oferują" promocję profilu, wynagrodzenie finansowe czy przesyłanie darmowych zestawów produktów. Brzmi podejrzanie? To jednak dopiero początek.

To właśnie są te oszustwa, które ostatnio stały się popularne na Instagramie. Proste i całkiem wydajne. Profile, które próbują w ten sposób zbierać społeczność, są regularnie usuwane, ale szybko powracają i nadrabiają straty.

W 1961 r. ukazała się w USA kolorowanka dla dorosłych zatytułowana The Executive Coloring Book i będąca satyryczną opowieścią o życiu pracownika korporacji. Książka na tyle się spodobała, że kilka tygodni spędziła wtedy na liście bestsellerów magazynu The New York Times. Mimo iż od jej wydania minęło już ponad pół wieku, to ogólna jej wymowa wydaje się jak najbardziej aktualna.

A co tam u Ciebie dobrego w tym tygodniu?

Obserwuj mój blog lifestylowy na:
Photobucket    Photobucket    Photobucket
Copyright © 2014 Blog lifestylowy - Pomysłowa , Blogger