poniedziałek, 30 stycznia 2017

Specjalista do spraw wszelakich

pomysłowy i sprawiedliwy

Właśnie próbuję doprowadzić swój tekst do ładu (i publikacji), gdy zaczyna się bombardowanie. Mailami. Skrzynka rozgrzewa się do czerwoności i syczy. Ktoś wpadł na pomysł, ktoś inny się wzburza. Pomysł trzeba wprowadzić już, teraz, zaraz. I tak, żeby było Sprawiedliwie. Ja też się wzburzam: że przeszkadzają mi w pracy i że już za późno na wprowadzanie tego typu pomysłów. Zrobimy tak, ale później.

Mimo wszystko, odpisuję uprzejmie i finito, wracam do pracy. Swojej pracy.




... niestety nie. Chciałabym, ale się nie da. Jedyny Sprawiedliwy dalej się upomina o uwagę. Bo on tak chce i już, i tak ma być, bo on wie lepiej, czym ja się powinnam w danym momencie zajmować. Spełnianiem jego oczekiwań. On będzie mi sterem, żaglem i okrętem. On będzie mi szefować...

* * *
- A, i popraw jeszcze to formowanie baterii na formatowanie.
Coś mi zadźwięczało w głowie, że już szukałam w internetach i wyszło na to, że prawidłowe jest formowanie. Tak właśnie napisałam w tekście. 

Zadźwięczało. I zagłuszyły to kolejne gorączkowe maile w sprawie pomysłu. Weźcie się idźcie przewietrzyć, czy coś...

* * *
- Brak czasu to nie jest wystarczający argument! - grzmi w mailu Pomysłowy I Sprawiedliwy.
* * *

Nie mam siły na namysł. Automatycznie wprowadzam ostatnie poprawki i zmieniam to nieszczęsne formowanie na formatowanie. Mam już dość tego tekstu i pomysłów jego dotyczących. Opublikujmy to i miejmy z głowy. Kolejne artykuły czekają.

* * *

Po kilku dniach dostaję maila z informacją, że powinno być formowanie, nie formatowanie. Nie od Sprawiedliwego. Od kogoś, kto był na tyle miły, że zauważył błąd i dał znać, że warto to poprawić.
- Super, dzięki za info. Zaraz to ogarnę.
Wzdycham boleśnie. Gdyby ktoś Od Pomysłów I Sprawiedliwości zajął się swoją pracą, nie byłoby czego teraz poprawiać. Gdyby dopilnował swojej roboty, swoich zadań i swoich ludzi.

* * *
- Hej. Dostałam właśnie maila, z którego wynika, że wprowadziliście mnie w błąd. W tekście użyłam sformułowania formować baterię, podczas gdy od Was dostałam informację, że mam to poprawić na formatować baterię. Jak się okazuje - to moja pierwotna wersja była poprawna.
- Nie widzę potrzeby poprawiania tego. Potocznie mówi się o formatowaniu baterii i to określenie jest również o wiele częściej wyszukiwane w internecie niż formowanie baterii.
* * *
Nie mogę przestać się śmiać. Tak oto Pomysłowy I Sprawiedliwy został samozwańczym specjalistą do spraw SEO. No, przeszedł samego siebie. Już nie jestem zła, bo zrobił mi dzień. Teraz na jego maila odpisuje Gremlin, zacierając łapska z radości:
- OK... Rozumiem, że w takim razie możemy również bez zastrzeżeń używać tytułu Łiła de czempion, obok We are the champions, bo ludzie tak wyszukują w Google?
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest przypadkowe.


Obserwuj mnie na:
Photobucket Photobucket Photobucket
UDOSTĘPNIJ TEN POST

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.